czwartek, 25 lipca 2013

MAX

Pies który naprawdę kocha... przygarnięty z przytuliska... wspaniały...nie wyobrażam sobie naszej rodziny bez niego...





Chcesz zobaczyć najnowsze wpisy? Blog przeniosłem pod nowy adres www.facetbloguje.pl zapraszam!

5 komentarzy:

  1. Byłam kiedyś wolontariuszką w schronisku dla zwierząt, dużo się napatrzyłam na te biedne psy (koty zresztą też). Miło, że są ludzie którzy przygarniają te zwierzęta :) A piesek oczywiście cudowny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nasz kochany Max i jego słodki pyszczek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. obserwuję również;)

    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie uchwycona dusza psia.

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczny za komentarz...czy to dotyczący zdjęć, czy też moich wypowiedzi...